Archiwum

Archiwum dla ‘Chrześcijańskie’ Kategoria

82 – Nowe nazwy grzechów

6 maj, 2011 1 komentarz

Nowe nazwy grzechów

Świat, który za wszelką cenę stara się wyeliminować Boga z powierzchni ziemi i nieba, próbuje również podważyć jedno z fundamentalnych pojęć chrześcijańskich jakim jest grzech.

Chrześcijanie (biblijni) wierzą, że każdy człowiek, bez wyjątku, jest zepsutym grzesznikiem. Nie ma i nie było ani jednego sprawiedliwego człowieka na świecie w całej historii istnienia ludzkości (patrz: Rzym 3:12; Ps 14:3; Iz 64:6). W naszym humanistycznym świecie, w którym człowiek jest centrum wszechświata, nie ma miejsca na takie nauczanie. Biblijna nauka o całkowitej deprawacji człowieka jest wypierana przez współczesność, w której najwyższą wartością jest człowiek, a nie Bóg. Wiara w ludzką dobroć ułatwia niewiarę w zastępczą śmierć Jezusa na krzyżu. Jednak Biblia mówi, że jedynym sposobem, by nasz grzech został przebaczony, jest wiara w ofiarę Jezusa – Jego śmierć w naszym miejscu. On poniósł karę, na którą zasłużyliśmy my. Na Jezusa, który nie popełnił ani jednego grzechu, spadł Boży gniew, Boży sąd, Boża kara, Bożą świętą nienawiść. Bóg Ojciec ukarał Jezusa jak gdyby był nikczemnym grzesznikiem. Grzech jest poważną rzeczą. Gdybyśmy nie byli grzesznikami, śmierć Jezusa nie byłaby potrzebna. Nie można mówić o grzechu jak o czymś mało istotnym, jak gdyby mówiło się o jajecznicy na śniadanie. Jeśli nie zrozumiemy czym i jaki jest grzech, nie zrozumiemy Ewangelii.

 

Zauważyłem, że w ostatnim czasie (i nie tylko zresztą) świat stara się pozbyć słowa “grzech” ze słownika, nazywając go chorobą lub nałogiem, a te powszechniejsze grzechy, powoli stają się “normalne”. Nie są więc chorobą czy nałogiem, ale po prostu normą, którą należy szanować i tolerować.

 

Grzechy zyskuje nowe nazwy, aby przyjemniej brzmiały i nie budziły negatywnych emocji. Świat stara się nas przekonywać, że grzeszenie to normalna rzecz i tak naprawdę nie jest to nic złego. Często na samo pojęcie “grzech” ludzie reagują teraz śmiechem, nawet zboczenia zyskują nowe “cool” nazwy, tak by łatwiej można było zagłuszyć sumienie.

 

Na przykład, wiemy od dawna, że romans to normalna rzecz jakiej nie należy sobie odmawiać. Wręcz przeciwnie – wskazane jest by od czasu do czasu romansować – tak przecież robią niemal wszystkie gwiazdy Hollywood. Dawniej było to cudzołóstwo lub zdrada (w przypadku osób zamężnych).

 

Niedawno dowiedziałem się, że prostytucja/nierząd to dzisiaj… swingowanie – i jest obecnie trendy. Nowoczesna nazwa dla tego “najstarszego zawodu świata”. Nie jest niczym złym, a o grzechu nie ma mowy.

 

Pedofilia to dzisiaj boyloving, zboczeniec nie jest zboczeńcem, ale homoseksualistą. Pijaków również nie ma – są osoby chore na chorobę alkoholową. Leniuchy to nie leniuchy, ale osoby cierpiące na prokrastynację, a zgorzkniali i agresywni – na zespół zgorzknienia pourazowego (sic).

 

Na koniec cytat z portalu gazeta.pl z artykułu Sekrety pokolenia JP2

(…) Seks, czyli dochowanie czystości przedmałżeńskiej, masturbacja, trudności z modlitwą, niechodzenie regularnie na msze. Ale słyszałem, że jak coś staje się chorobą, to nie jest grzechem. Masturbacja na przykład może być nałogiem i w tym momencie nie jest grzechem. Słyszałem w Radiu Józef, że jak to się staje nałogiem, to nie jest grzechem. (…)

 

Nie wiem co mówili w Radiu Józef, ale jeśli to prawda, to tylko pogratulować. W kontekście mojego artykułu wynikałoby, że nikt nie jest grzesznikiem, ale za to mamy bardzo chorowite społeczeństwo ;)

 

Z prokrastynacyjnymi pozdrowieniami (wiele dni odkładałem napisanie tego artykułu), Ian.


(wiele dni odkładałem napisanie tego artykułu)

Categories: Chrześcijańskie

81 – Akcja antybałwochwalcza

1 maj, 2011 4 comments

A właśnie, ja mam bloga :D

Więc może z okazji beatyfikacji papieża Jana Pawła II wstawię ciekawą grafikę

.jpg .png .svg (projekt)


wersja anglojęzyczna:
.jpg .png .svg (projekt)

Więcej informacji na forum.protestanci.info – Akcja antybałwochwalcza

80 – Chrześcijański komiks internetowy Punkt Zwrotny

3 luty, 2011 Dodaj komentarz

Zapraszam na nową stronę www.punkt-zwrotny.art.pl – chrześcijański komiks internetowy.
Niech się pozycjonuje, później napiszę coś więcej ;)

79 – Telewizja – wielki marnotrawca życia

12 październik, 2010 1 komentarz

Fragment z książki “Nie zmarnuj życia” Johna Pipera – polecam całą książkę!

Telewizja jest w nowoczesnej erze jednym z największych marnotrawców życia. Oczywiście, chce ją wyprzedzić Internet i być może już ją wyprzedził. Internet można traktować bardziej wybiórczo. Z drugiej strony możesz w nim w ukryciu także wybierać gorsze rzeczy, czego świadkiem jest jedynie Sędzia wszechświata. Telewizja nadal króluje jako wielki marnotrawca życia. Główny problem z telewizją nie polega na tym, ile grzechu jest w niej dostępne, choć i to jest problemem. Bez względu na to, jaki oglądasz program, wystarczą same reklamy, by zasiać w Tobie ziarna chciwości i żądzy.

Kolejnym wielkim problemem jest banalność. Umysł codziennie karmiony telewizją ulega ogłupieniu i spłaszczeniu. Twój umysł został stworzony do wzniosłych i głębokich myśli – byś znał i kochał Boga. Jego zdolność do tego wielkiego powołania niszczy nadmierne korzystanie z telewizji. Treść programów jest tak bezwartościowa i płytka, że przyzwyczaja go do takiego otępiającego działania. Przestajesz być zdolny do tego, by myśleć o tym, co wartościowe i piękne. Usycha zdolność serca, pozwalająca odczuwać głębokie emocje. Neil Postman wyjaśnia, dlaczego tak się dzieje:

„Telewizja przekształca wielkie poważne publiczne sprawy w bzdury. … Telewizja gardzi takim komentarzem, który jest poważny, logiczny, racjonalny i złożony. Zamiast tego wymusza sposób dyskursu, w którym wszystko jest przystępne, uproszczone, i nade wszystko rozrywkowe. W rezultacie Ameryka jest pierwszą kulturą świata, która jest zagrożona zabawieniem się na śmierć”.



Lekkość Boga

Ponieważ żyjemy w świecie kreowanym przez telewizję, nie potrafimy zrozumieć, co się z nami stało. Jedyną nadzieją jest czytanie o ludziach z minionych stuleci. Biografie są wspaniałą odtrutką na kulturową płytkość i lekceważenie historii. Jesteśmy dziś niezdolni potraktować jakąkolwiek prawdę w pełen szacunku i dogłębny sposób. Potężne tematy, zwłaszcza chwała Boga, pozostają – jak mówi David Wells – czymś „lekkim” nawet w Kościele.

„Jedną z decydujących cech Naszego Czasu jest to, że i Bóg stał się teraz lekki. Nie mam na myśli tego, iż jest On eteryczny, lecz że stał się nieważny. Zajmuje się światem w tak niekonsekwentny sposób, że nie jest to dostrzegalne. Przestał być ważnym czynnikiem w życiu człowieka. Te same osoby, które w badaniach opinii publicznej deklarują oddanie Bogu, jednocześnie uważają Go za kogoś mniej interesującego niż telewizja, a Jego przykazania za mniej ważne niż własną chęc zdobywania bogactwa i wpływów. Sąd Ostateczny budzi w nich mniejszy podziw niż wieczorne wiadomości, a Jego prawda mniej zmusza ich do czynu niż przesłodzone pochlebstwa i kłamstwa reklamodawców. Oto lekkość wiary. Oto miejsce, które pokazaliśmy Bogu, gdy zepchnęliśmy Go na margines naszego zeświecczałego życia. … Owa lekkość nie mówi nam nic o Bogu, ale mówi wszystko o nas, o naszym stanie, o naszej łatwości wykluczania Boga z naszego życia”.



Sudan i rajstopy

Utraciliśmy umiejętność rozumienia i poznawania smaku złożoności prawdy i głębi prostoty. Douglas Groothuis wyjaśnia, jaki jest związek tej słabości z telewizją:

„Triumf telewizyjnego obrazu nad światem przyczynia się do płytkości postmodernistycznej wrażliwości. … Człowiek nie może zastanawiać się nad telewizyjnym programem w ten sam sposób, w jaki rozmyśla o postaci występującej u Williama Szekspira lub C. S. Lewisa, czy też o przypowieści Błażeja Pascala. Lub o zwrotce z wiersza T. S. Eliota, jak np. tak:

‘Lecz los nasz pełza wśród wyschłych żeber
by utrzymać ciepło swej metafizyki’.

Nikt w telewizji nie potrafiłby poważnie nawet wypowiedzieć takich słów. Byłaby to ‘zła telewizja’ – zbyt abstrakcyjna, zbyt poetycka, zbyt głęboka, i za mało zabawna. … [Poza tym], te obrazy cały czas pojawiają się, znikają i ponownie się pojawiają, bez żadnej logiki. I tak po próbie poważnego przedstawienia problemu niewolnictwa w Sudanie, pojawia się żywa reklama Disneylandu, po której wzywa się nas do zakupu rajstop, którym żadna kobieta nie może się oprzeć, itd., aż do znudzenia”.

Zatem człowiek, który stanie przed Bogiem i powie: oto moja wiara: kilka zakazów, wracanie do domu, by oglądać telewizję ze swą rodziną, prawdopodobnie nie uniknie oskarżenia, że zmarnował swe życie. Jezus skarcił swych uczniów słowami, które łatwo można odnieść do niego: „Również grzesznicy ciężko pracują, unikają ciężkich grzechów, oglądają wieczorami telewizję i zabawiają się w weekendy. Czy robicie coś więcej niż oni?” (Patrz: Łukasza 6,32-34; Mateusza 5,47).

75 – Spurgeon po polsku

27 wrzesień, 2009 Dodaj komentarz

Zapraszam serdecznie na nową stronkę: www.spurgeon.one.pl

I zachęcam do czytania tekstów wielkiego sługi Bożego, Czarlsa Spurdżena.

74 – Muzyka z Grooveshark

21 wrzesień, 2009 Dodaj komentarz

grooveshark

Polecam serwis Grooveshark, dzięki któremu możemy legalnie słuchać muzyki. Możemy tworzyć własne listy odtwarzania (playlisty) lub odtwarzać playlisty stworzone przez innych.

Przerzuciłem się na Grooveshark od kiedy Last.fm stał się płatny. Aby słuchać muzyki wymagany jest flash, muzyka odtwarzana jest w przeglądarce.

Aby uniknąć zawiech, muzykę z Grooveshark odtwarzam w innej przeglądarce niż ta, w której surfuję w Internecie.

Kilka playlist, które polecam:
Casting Crowns
Jeremy Camp
Todd Agnew
Steve Camp
Keith Green

Aby słuchać muzykę z powyższych linków trzeba chwilę poczekać i kliknąć Listen to Playlist.

73 – Zaproszenie na studium biblijne

16 wrzesień, 2009 7 comments

Zapraszam wszystkich na spotkanie z pastorem McCarty z San Jose California, który przyjedzie do Siedlec i powie kilka ciekawych rzeczy 16 i 17 października:

zaproszenie

Categories: Chrześcijańskie

68 – Psalm 1

26 lipiec, 2009 2 comments

67 – Wędrówka Pielgrzyma

18 lipiec, 2009 Dodaj komentarz

Filmowa adaptacja jednego z największych dzieł literatury chrześcijańskiej “Wędrówka Pielgrzyma” (Pilgrim’s Progress) Johna Bunyana. Teraz na YouTube po polsku.

Kliknij na obrazek aby oglądać film

Polecam ten wspaniały, pełen alegorii film ale jeszcze bardziej książkę “Wędrówka Pielgrzyma”, na podstawie której ten film został stworzony. Ja co prawda jeszcze jej nie przeczytałem, ale na pewno niedługo nadrobię zaległości.

66 – Ewangelia Sukcesu / Prosperity Gospel (John Piper)

15 lipiec, 2009 Dodaj komentarz

John Piper o doktrynie Ewangelii Sukcesu oraz o tym, czym jest, a czym nie jest Ewangelia.